Miłość nie pyta o wiek

Wraz z nadejściem wiosny wszystko dookoła budzi się do życia. My również budzimy się z zimowego snu i mamy więcej energii, optymizmu i ochoty na aktywne spędzanie wolnego czasu. Jednocześnie w każdym z nas, niezależnie od wieku, budzą się uczucia i pragnienie bliskości. Natura rozkwita, a w naszych sercach kwitnie potrzeba miłości – chcemy kochać i być kochani. Jak wygląda miłość po pięćdziesiątym roku życia?

Happy and smiling couple in front of white sky

Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Historia każdego z nas jest niepowtarzalna i nie można jej porównywać. Ta historia wciąż trwa i zaskakuje nawet tych, którzy myślą, że wielką miłość mają już za sobą. Jak się okazuje, stan zakochania może na nas spaść jak grom z jasnego nieba w każdym
momencie życia. Czasem przychodzi nieoczekiwanie, a czasem trzeba mu trochę pomóc. Tak jak pomogła mu pewna para z Włoch, 86-letnia Antonia Gottifredi i 89-letni Giovanni Molinari. Gdy się poznali, mieli po kilkanaście lat, niestety, wojna pokrzyżowała plany małżeńskie zakochanych. Giovanni, który pełnił wtedy służbę wojskową został przeniesiony do innego miasta, a następnie trafił do obozu koncentracyjnego. To sprawiło, że para całkowicie straciła ze sobą kontakt na siedemdziesiąt lat. Dopiero rok temu, dzięki wnukom i za pomocą Internetu, dane im było spotkać się ponownie. Jak się okazało, ich miłość nie zgasła, a dowodem tego był ślub, który wzięli w otoczeniu dzieci, wnuków i prawnuków.

Nie zawsze jednak nowa miłość seniorów spotyka się z akceptacją ze strony rodziny. Dzieci i wnuki często patrzą na takie uczucie podejrzliwie lub twierdzą, że „w tym wieku” nie wypada chodzić na randki. Na szczęście takie myślenie powoli przechodzi do lamusa. Dzieje się tak za sprawą samych
seniorów, którzy nie boją się mówić o swoich potrzebach i realizować marzeń. Wiedzą, czego chcą i sami decydują o swoim życiu. Nic dziwnego – ich bagaż życiowych doświadczeń to najlepszy doradca w budowaniu świadomych, szczęśliwych relacji opartych na zaufaniu, szacunku i trosce o drugą osobę.

Człowiek, który przeżył wielką miłość i doświadczył straty, jest w stanie poznać siebie na tyle, aby wiedzieć, co ma do zaoferowania drugiej osobie i czego sam potrzebuje, by być szczęśliwym. To on jest prawdziwym ekspertem w sprawach miłości.

Wiosna to też doskonała okazja dla małżeństw z długim stażem, aby zakochać się w sobie na nowo. Nie zapominajcie, jak duży prezent od losu otrzymaliście, trwając przy sobie tak wiele lat. Chociaż z pewnością nie brakowało także tych trudnych chwil, warto pamiętać, że cały czas idziecie
przez życie ramię w ramię. Spójrzcie na tego człowieka obok, który zna Was najlepiej ze wszystkich. Jak wyglądało Wasze pierwsze spotkanie? Porozmawiajcie o tamtych czasach, niech Wasze uczucia obudzą się i rozkwitną wraz z otaczającą przyrodą…

Artykuł pochodzi z SeniorLO 50+ 4/2015.
Zobacz inne artykuły z tego numeru lub POBIERZ cały numer bezpłatnie

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*